• Wpisów:56
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis:325 dni temu
  • Licznik odwiedzin:11 414 / 511 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Ostatnimi czasy jestem w życiowym dołku. Zawiodłam bardzo ważną dla mnie osobą. Chciałabym się Was poradzić czy wysłać jej to?

Przepraszam, że zawiodłam
Nie jestem idealna.
Wiem, zachować to dla siebie tylko mogłam
Dlatego nie będę nachalna
I czym prędzej odejdę pozostawiając znikome piętno


Ale wiedz, że brakować będzie mi Ciebie
tego ciepła bijącego od Twojego ciała
Lecz być może będzie tak lepiej
Niżeli znienawidzić bym Cię miała


Nie liczę wylanych łez, nieprzespanych nocy
Jeżeli bym to robiła - utonęłabym w swojej niemocy

Przepraszam, nie dam rady,
I Ty nie schodź mi z parady.
Proszę Cię tylko o jedno
Zostań tutaj ze mną
 

 
Ostatni wpis był około 2 miesiące temu... mnie również to nie leży, nie zamierzam się tłumaczyć, że nie mam czasu, bo gdybym tylko chciała - znalazłabym tą chwilę na dodanie wpisu. Usprawiedliwiam się zmianą szkoły - poznanie nowych, wspaniałych osób, które zmieniły moje życie o 180 stopni. Skupiam się teraz między innymi na nich. Są dla mnie naprawdę bardzo ważni, choć wiem, że czasami ich ranię. Nie zastanawiam się nad tym co piszę, mówię. Każdy popełnia błędy. Oni niekiedy również zadają mi ciosy. Nikt nie jest idealny. Najważniejsze jest to, że koniec końców i tak się godzimy i wyciągamy wnioski.
Nie zamierzam przepraszać za to, że dodaję tak rzadko, że nie znajduję czasu. Ten post miał być jedynie wyjaśnieniem. Aczkolwiek, postaram się dodawać posty częściej. Jeżeli mi nie wyjdzie - nie miejcie mi tego za złe. Niekiedy trzeba zrezygnować z jakiejś rzeczy na dobro innej.
 

 
Hej, w dzisiejszym wpisie (pomimo tego, że jesień już trochę trwa) postanowiłam przedstawić Wam, plan o tym jak przeżyć chłodne i deszczowe dni.

-Kocyk + kakao + dobry film. Idealne połączenie, przynajmniej dla mnie.
-Rozwijanie pasji jest idealną okazją, gdy nie masz co robić.
-Muzyka. Najlepiej motywacyjne. Działa na nas jak miód na złamane serce
-Spacer. Bez względu na pogodę. Przewietrzysz się i przy okazji zahartujesz organizm. TYLKO PAMIĘTAJ O ODPOWIEDNIM UBIORZE!
-Sen. Zdrowy sen to świetny lek. Ale nie powinien on trwać krócej niż godzinę i dłużej niż 8 godzin. Jeśli odczuwasz potrzebę krótkiej drzemki w ciągu dnia, nie wzbraniaj się przed tym.
-Otaczaj się wesołymi kolorami - ubieraj się kolorowo, na abażur narzuć pomarańczową lub żółtą chustę, na biurku ustaw wazę z pomarańczami. I wystawiaj do słońca twarz, łapiąc każdy jego promyk

Mam nadzieję, że mój poradnik okaże się przydatny i chociaż w małym stopniu umili Wam jesienne dni .
 

 
Wiem, że już są 3 tygodnie po wakacjach, ale dopiero teraz mogę ocenić jak one mi minęły. Przy okazji mam trochę czasu, bo jestem chora.

Tegoroczne wakacje były - fajne. Nie były najfajniejsze, ale pod względem wyjazdu nad morze - wyśmienite.

W te wakacje:
-zdechł mi pies
-skręciłam kostkę
-dostałam zapalenia spojówek, które leczyłam 2 tygodnie
-odwiedziłam miejsca, które są w moim sercu
-spełniłam marzenia

I chyba jednak najważniejsze - zmądrzałam i otworzyłam oczy
  • awatar Crazy Optymist: Oj chyba średnie te wakacje :P Nigdy nie chciałabym skręcić kostki.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Od 20 sierpnia do 26 byłam nad morzem. Mój hotel mieścił się w Rewie - wiosce w pobliżu Gdyni. Z tego wyjazdu jestem bardzo zadowolona, ponieważ spełniłam swoje trzy marzenia:
-Zwiedziłam stadion PGE Arena w Gdańsku
-Przejechałam się największym diabelskim młynem w Polsce
-Byłam na Westerplatte

Ten wyjazd był moim najlepszym jak dotychczas w moim życiu. Oprócz rzeczy wyżej wymienionych byłam również w:

-Katowni w Gdańsku
-Zamku w Malborku
-na pokładzie statku ,,Daru Pomorza'' oraz ,,Błyskawicy''
-Na Starym Rynku w Gdańsku
-Akwarium w Gdyni

Przepłynęłam się również statkiem.
Łapcie kilka zdjęć:

STADION PGE ARENA W GDAŃSKU

P S murawa podczas transmiji w telewizji czy Internecie wydaje się ogromna. W rzeczywistości jest ona mniejsza.














Starówka w Gdańsku. Śliczne miejsce. Polecam każdemu, kto lubi zachwycać się pięknymi widokami.






Snapchat: FrivolousLady00
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Hej, jest już 23:59, a teraz to już właściwie 000. Mamy 12 sierpnia 2016 roku. Od dzisiaj wprowadzam pewne zmiany. Jak wiecie miałam opisywać każdy z dni swoich wakacji itp. Jako, że od dobrych czterech dni leniuchuję i po prostu nie mam co wstawiać postanowiłam, że opisy swoich wakacji będę dodawała tylko wtedy, kiedy rzeczywiście będzie się coś działo.
Dziękuję i dobranoc.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Hej, dzisiaj mija 45. dzień wakacji... MASAKRA. Jak to szybko mija!

Dzisiaj o rana oglądałam ,,Rozmowy w toku'', ,,Wszyscy na jednego, czyli Roast Kuby Wojewódzkiego'' oraz różne seriale w telewizji tj. ,,Ukryta prawda'', ,,Szkoła'' itp.
Dzisiaj dużo się nie wydarzyło. Leniuchowałam i odpowiadałam na pytania na Zapytaj.onet.pl
 

 
Hej, pewnie jak zauważyliście zrobiłam ostatnio dłuższą przerwę od bloga. Nie miałam czasu, żeby dodawać wpisy... Podczas wyjazdu nad jezioro po prostu zapomniałam. Zapomniałam o Internecie, blogu i telefonie. Wcale z nich nie korzystałam. Wracałam z dworu około godziny 220 po czym grałam w Chińczyka, warcaby i inne gry planszowe.

NIESTETY. PECH CHCIAŁA, ŻE ZNOWU SKRĘCIŁAM KOSTKĘ I MAM JĄ W SZYNIE GIPSOWEJ.

Mam nadzieję, że do wyjazdu nad morze (20. sierpnia) zdejmą mi go.

Do napisania!

Snapchat : FrivolousLady00
 

 
Czy Wy też tak macie? W wakacje...

1. Jesteście bardziej produktywni, a podczas roku szkolnego nic Wam się nie chce.
2. Śpicie dłużej niż podczas roku szkolnego, a gdy się budzicie czujecie się tak samo zmęczeni jak w szkolny czas.
3. Więcej Wam się chce, jesteście mega pozytywnie nastawieni do życia, a gdy nadchodzi 1. września tracicie chęć do życia.
4. Obiecujecie sobie, że będziecie się lepiej uczyli, a już listopadzie macie dość.

JA TAK MAM . A WY???
 

 
To już 5 tygodni odkąd zaczęły się wakacje! Niesamowite, jak czas szybko leci!

Dzisiaj znowu przyjechałam nad jezioro i zostaję tu do 7. sierpnia. W drodze nad wodę odwiedziłam kuzynkę. To <CHYBA> w sumie tyle co się u mnie wydarzyło. Dzień nie był zbyt ciekawy. Teraz pewnie będę siedziała w internecie. Tak pewnie będzie do około 240, po czym pójdę ,,spać''. Nie zasnę pewnie do pierwszej w nocy.

P S Jutro przyjeżdża do mnie kuzyn, więc dnie będą wyglądały ciekawiej.

Snapchat: FrivolousLady00

Dobranoc .
 

 
Dzisiaj się dość dużo działo. Po przebudzeniu (czytaj godzina 90) uszykowałam się z mamą i siostrą do Centrum Handlu Odzieżą - Ptak Fashion City Miasto Mody. Niestety, nie znalazło się tam nic dla mnie. Przyjechałyśmy około godziny 14:30. Od tej pory oglądałam serial ,,Czas Honoru'' <3. W międzyczasie zjadłam słodycze. Około godziny 180 wyjechałam z siostrą do Łódzkiej Manufaktury. Kupiłam w SinSay'u bluzę - crop top przecenione z 29,99 zł na 19,99 zł. Byłam również w Rossmanie i kupiłam maseczkę na twarz, którą gdy tylko skończę pisać ten wpis wypróbuję. Na końcu zakupów miałam iść do Vansa i kupić buty, ale nam się już nie chciało. Gdy wracałyśmy zrobiłyśmy jeszcze zakupy w Tesco i wstąpiłyśmy do McDonald's - a. Ja wzięłam McZestaw z McWrapem, frytkami i Coca Colą, a moja Sis Kanapkę Drwala, frytki i Colę.

Oto moja maska:




A tu zdjęcie ubrania, które kupiłam:






Ja idę się myć i nałożyć maseczkę na twarz. Jestem dzisiaj bardzo zmęczona. Dobranoc .
 

 
Na początku, zrobiłam zadanie:
,,2.Spędzić cały dzień bez telefonu.''

Patrz od 110 do 200.

I teraz użalamy się. KUŹWA, MINĘŁA POŁOWA WAKACJI. Jak?! Kiedy?! Gdzie?!
Te pytania zada sobie pewnie każdy, kto zda sobie sprawę, że to już połowa. MASAKRA. Ona tak szybko minęła. A następna (najprawdopodobniej) minie jeszcze szybciej, bo przez połowę najbliższego miesiąca będę w domu, a tutaj dni mijają mgnieniu oka. Na dodatek pod koniec wakacji jadę do Rewy. Podczas wyjazdu nad morze zwiedzę Malbork, Gdańsk i Gdynię. Pewnie jak wiecie (albo nie wiecie) interesuję się historią, więc będzie to dla mnie spełnienie marzeń, które jeszcze rok temu nie miały miejsca w mojej głowie i sercu. TO NAJLEPSZE WAKACJE NA ŚWIECIE!!!

A teraz opis dnia.
Obudziłam się o dziesiątej, godzinę później byłam już w sklepie. Jako, że była burza musiałam szybko jechać rowerem te 350 metrów, które w tak szybkiej jeździe są wykańczające. Po południu miałam gości. Przyjechał wujek z żoną i moim kuzynem. Nieźle się z wymęczyłam. Prawie cały dzień spędziliśmy na dworze, zaliczając w tym skoki na trampolinie i grę w piłkę oraz grę w karty również na trampolinie. Po ich odjeździe pojechałam ponownie do sklepu. Po lody. Zjadłam cały kubełek Big Milka Cinamon Giraffe. Wieczorem pobawiłam się z młodszym bratem. Co ciekawe podczas zabawy zobaczyłam książkę, którą dostał po mnie. Zaciekawił mnie rok wydania, a jako że był to zbiór bajek Ignacego Krasickiego, a okładka nie wygląda najnowocześniej postanowiłam sprawdzić. Cytuję:
,,Copyright by Wydawnictwo <<Książka i Wiedza>>, 1951.

Nie wierzyłam własnym oczom. ,,Pożyczyłam'' ją od brata. Nie zamierzam jej oddać .
Obecnie boli mnie głowa (ze zmęczenia). Zaraz wezmę dłuuugi, gorący prysznic i pewnie ogarnę trochę pokój, po czym pójdę spać.

Dobranoc .

NIE! STOP! ROBIĄC ZDJĘCIE, ZAUWAŻYŁAM, ŻE KSIĄŻKA ZOSTAŁA WYDANA W 1991 ROKU. MÓJ OBECNY NASTRÓJ: WKURZONA. PRZEGRYW ŻYCIA.

Yghhhhhhhhhhhhh...




Snapchat: FrivolousLady00

Jestem załamana. .
 

 
Hej, obiecałam Wam wpis o tym co chcę zmienić w sobie i swoim życiu, oto on:

1. Być mniej LENIWA!
2. Przełamać nieśmiałość
3. Panować nad emocjami (być mniej wybuchowa)
4. Być bardziej ogarnięta. ( +++ dla koncentracji)
5. Być bardziej otwarta na ludzi
6. Nie żyć przeszłością

To na chwilę obecną tyle, raczej nic się nie zmieni. Mam nadzieję, że do końca wakacji przemienię swoje wady w zalety .

Snapchat: FrivolousLady00
 

 
Obudziłam się, jak to mam ostatnio w zwyczaju o dziesiątej. Po śniadaniu próbowałam napisać HAUL ZAKUPOWY, ale niestety mi się nie udało. Trudno. Pojechałam do sklepu. Dwa razy. Zjadłam dzisiaj trzy porcje zimnych przekąsek. Około godziny szesnastej podjęłam ponowną próbę napisania nowego wpisu. ZNOWU.... Myślałam, że go dzisiaj nie napiszę - puszczały mi już nerwy, ale po 200 pojawił się on na blogu. Wieczorem pobawiłam się ze swoim bratem (czytaj: skakałam na trampolinie, kolorowałam i bawiłam się klockami lego). Dziwnie się czułam bawiąc się zabawkami. Nie robiłam tego od około czterech lat. Przed chwilą ogarnęłam pokój i zaraz idę się umyć. Dobranoc!

Snapchat: FrivolousLady00
 

 
Siemka, ja wczoraj byłam w Manufakturze. Kupiłam kilka ciuchów, które Wam pokażę. Mam nadzieję, że wpis Wam się spodoba .

P S do wpisu podchodzę trzeci raz, za pierwszym i drugim się niestety nie udało.

1. Zara
ZAKUP: 1 crop top w paski + jeden czarny crop top.


Cena crop top'u w paski: 29,90 zł





Cena czarnego crop top'u: 15,90 zł




2. C&A
ZAKUP: Szara bluzka + beżowa, zwiewna sukienka.

Cena szarej bluzki: Przeceniona z 39,90 na 19,90 zł
Napis: New York is not the same without you.






Cena beżowej, zwiewnej sukienki: przeceniona z 54,90 na 19,90 zł












3. Sinsay
ZAKUP: 1 szary crop top + burgundowy T-shirt.

Cena szarego crop top'u: 12,99 zł









Cena burgundowego T-shirt'u: 14,99 zł







Spodnie są firmy Miss RJ. Są one czarne, z wysokim stanem i kosztowały 68 zł.
4. Reserved
ZAKUP: Czarna sukienka MIDI z prostym krojem.

Cena czarnej sukienki: Przeceniona z 59,99 zł na 39,99 zł.






Mam nadzieję, że wpis się spodobał, komentujcie jak oceniacie ubrania, które kupiłam.
 

 
Obudziłam się o dziesiątej. Pooglądałam filmik na YouTube i wstałam. O drugiej po południu pojechałam do Manufaktury. Przeżyłam traumę, o której opowiem innym razem. Kupiłam pięć bluzek, jedną parę spodni, dwie sukienki i torebkę. Mam dowód na to, że pozory mylą. Myślałam, że dużo rzeczy nie kupię, bo po prostu będą za drogie, ale się myliłam. Zalało mi dzisiaj dół domu. A właściwie jego część. Na szczęście wszystko już dobrze. Po prostu mój brat nie zakręcił wody po myciu rąk jak wychodził z toalety. Jestem już bardzo zmęczona, dlatego dopiero jutro dodam kilka zdjęć rzeczy, które kupiłam i je opiszę. Więcej na Snapchat'cie: FrivolousLady00
  • awatar Lovisiaaa: Bardzo fajnie spędzasz wakacje tak energicznie a blog pierwsza klasa: )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Obudziłam się dość wcześnie jak na mnie, bo o dziesiątej. Wczoraj wróciłam do domu po 21. Byłam bardzo zmęczona. Upał niemiłosierny... Dodatkowo jeszcze 1,5godzinne pakowanie... ZMĘCZONA WCZORAJSZYM DNIEM WZIĘŁAM DŁUGI PRYSZNIC I SIĘ POŁOŻYŁAM DO ŁÓŻKA. OD RAZU ZASNĘŁAM.

Więcej na Snapachat'cie - FrivolousLady00
 

 
Dzisiaj. Opowiedziałam trochę na Snapie o tym dlaczego wpisy pojawiają się tak nieregularnie. Spowodowane to jest tym, że po prostu nie mam siły/net nie działa. Jutro wracam do domu. Mam nadzieję, że odetchnę chwilę. Pojawi się wpis, o którym mówiłam wcześniej. Mianowicie jest to: LISTA RZECZY, KTÓRE CHCĘ ZMIENIĆ W SOBIE (SIERPIEŃ).
Dzisiaj wykonałam dwa zadania:
16.Przytulić drzewo.
31.Wejść na drzewo.




 

 
Nie miałam czasu, aby dodać wpis... Tak, to złe wytłumaczenie. Byłam zbyt zmęczona. Wczoraj znowu byłam na plaży, na którą jechałam na rolkach. 1,5 km na rolkach to wcale nie tak dużo, jeżeli ma się przy boku dobre towarzystwo.

Dzisiaj poszłam do sklepu (LODYYY), czytałam opowiadania na Wattpadzie i rozmyślałam, bo minęła już PRAWIE połowa wakacji.




I DOWODY TEGO, ŻE PŁYWAŁAM W UBRANIU:
 

 
Dzisiaj dość sporo się działo... wieczorem. Prawie cały dzień się opalałam. Trochę się zmurzyniłam.

Zrobiłam dwa zadania:
20. Wskoczyć do wody w ubraniach.
33. Pływać w jeziorze

Oto kilka zdjęć:






Jutro dodam zdjęcia jak pływałam .

 

 
Znowu... Znowu spałam długo, bo aż do 11:30. Nie lubię siebie za to, że jestem taka leniwa... Muszę to zmienić. Niedługo na blogu pojawi się wpis, o tym co chcę zmienić (u siebie) w zachowaniu do końca wakacji. Dzisiaj nad jezioro przyjechała moja siostra, z którą później pojechałam do sklepu. Jutro idę na rolki (spacer) i na plażę, na zachód słońca. A tutaj macie zdjęcie z dzisiaj:




P S ZAKOCHAŁAM SIĘ W PIOSENKACH W WYKONANIU PANA , KTÓRY NAZYWA SIĘ SAM TSUI, A PRZYNAJMNIEJ NARAZIE W JEDNEJ ,,JUST A DREAM''.
 

 
Obudziłam się o 120, a godzinę później byłam w sklepie. Zrobiłam dzisiaj zadanie nr ,,29.Zjeść śniadanie na dworze. '' Pogoda nie była najciekawsza. Kontynuowałam czytanie na Wattpadzie opowiadań. Dlaczego dopiero teraz odkryłam tę stronę?
 

 
Dzisiaj wstałam o 120... nieźle haha, nawet jak na moje codzienne wylegiwanie się w nocy w łóżku i marzenie to nieźle ;P. Dzisiaj czytałam opowiadania na Wattpad'zie. Szczerze, to dzień ze względu na późną godzinę mojego wstania upłynął mi bardzo szybko. Jutro pewnie będę kontynuowała czytanie opowiadań.

A co tam u Was?
 

 

Dzisiaj minął nam już 22. dzień wakacji... No nieźle... Wstałam, zjadłam śniadanie. Po południu pojechałam do Biedronki. W trakcie dnia nie zabrakło mi ruchu... Ćwiczyłam grę w piłkę nożną. Udało mi się również ustanowić rekord. 6 razy odpiłam piłkę kolanem (?). Porobiłam kilka zdjęć, oto one:











A Wam jak minął 22. dzień wakacji?

Snapchat: FrivolousLady00
 

 
Zabijcie mnie... nie mam czasu dodawać postów pomimo tego, że są wakacje. Ale cóż, ważne, że to nadrabiam.

20-tego dnia naszych długo wyczekiwanych wakacji pojechałam z rodzicami do Łodzi. Do Obi'ego, CCC i na przegląd samochodu... Troszkę zeszło zanim wróciliśmy do domu. W nocy znowu nie spałam... Tym razem do 60... Ygh.

21. DZIEŃ WAKACJI... Czyli 3. tydzień wolnego od szkoły... Boże... Zaraz minie połowa (!). Obudziłam się o 11:47, zjadłam śniadanie i bla, bla... Obiecałam sobie, że odpocznę od filmów, ale nie potrafię się od nich powstrzymać, ponieważ one są takie wciągające. Ale i tak najlepsze filmy jakie były, obejrzałam... O, przyjechałam z powrotem nad jezioro na 1, 2 tygodnie...

Snapchat: FrivolousLady00
 

 
Hej, dzisiaj przez całą noc zdążyłam obejrzeć 3 filmy i rozpoczynając 4. Niestety, ale przy nim już nie wytrzymałam... Wszystkie uczucia z poprzednich zebrały się i po prostu psychicznie nie wytrzymałam...

Zaliczyłam przy tym 2 zadania z mojej Wakacyjnej Listy Rzeczy Do Zrobienia:

4. Nie spać całą noc.
8. Zrobić maraton filmowy.

A teraz nie przedłużając, zapraszam.
Kolejność filmów jest chronologicznie ustawiona tak, jak ja je oglądałam.

1. ,,3 metry nad niebem'' w reżyserii Włocha - Frederico Moccia.

Film opowiada o dwójce nastolatków pochodzących z zupełnie dwóch różnych światów. Dziwnym splotem przypadków szesnastoletnia Babi, dziewczyna z dobrego domu, przykładna uczennica znudzona swoim życiem poznaje Stepa, agresywnego chuligana, którego życie składa się z ćwiczeń na siłowni, wyścigów motocyklowych i bójek. Pomimo różnych charakterów zakochują się w sobie bez pamięci. Lecz nie wszystko jest takie różowe jak by się mogło zdawać...

Opowieść jest przepiękna, nie raz się zaśmiejecie, uronicie łzę. Pustka po filmie gwarantowana.



2,,Intruz'' w reżyserii Andrew Niccola.

Tutaj pozwolę sobie skopiować krótki opis:

,,Ziemią przyszłości rządzą przybysze z kosmosu. Pozbawione uczuć „dusze” opanowują ciała i umysły większości ludzi, reszta ukrywa się przed intruzami. 21-letnia Melanie także zostaje schwytana, a wewnątrz niej zamieszkuje Wagabunda – „dusza”, która chce dowiedzieć się, ilu zostało ziemskich buntowników. Melanie nie poddaje się bez walki, a Wagabunda zaczyna odczuwać emocje.'' ~Wikipedia

Film świetny, godny polecenia opowiadający o tym, że nie tylko istoty ludzkie mogą odczuwać emocje.


3. Greta

Historia opowiada o siedemnastoletniej pięknej, ale jakże buntowniczej dziewczynie (w którą wcieliła się Hilary Duff).
Wszystko przez to, że ojciec popełnił samobójstwo, gdy miała 5 lat na jej oczach, a matka nie interesowała się nią, gdyż wolała ratować swoje kolejne małżeństwo wysyłając dziewczynę do dziadków. Wizyta u rodziny pełna jest emocji.




Zaczęłam oglądać ,,Szkołę uczuć'', ale myślę, że jak na razie starczy mi na 2 dni... Muszę się troszkę pozbierać. .
 

 
Łooo... Łooo... Łooo, co tak szybko?! Nie mogę uwierzyć... niedługo będzie połowa wakacji... .

19. DZIEŃ WAKACJI MINĄŁ MI DOBRZE. WRÓCIŁAM ZNAD JEZIORA, ALE W PIĄTEK ZNOWU WYJEŻDŻAM. OBEJRZAŁAM FILM PT. ,,3 METRY NAD NIEBEM''. W ŻYCIU PIĘKNIEJSZEGO NIE WIDZIAŁAM. JEŻELI JESZCZE GO NIE WIDZIAŁAŚ BĄDŹ NIE WIDZIAŁEŚ TO KONIECZNIE OBEJRZYJ. UWAGA: W TYM FILMIE POLECI NIEJEDNA ŁZA!

OTO PRZEPIĘKNY CYTAT Z FILMU:

 

 
Znowu... spóźniona... O 1 dzień... Przepraszam, ale wczoraj znowu byłam za bardzo zmęczona, żeby dodać jakikolwiek wpis.

17. DZIEŃ WAKACJI
Czyli wczoraj. Obudziłam się w granicach godziny 10... pogoda... MASAKRA. 32 stopnie Celsjusza... nie da się normalnie funkcjonować, a w dodatku zostałam wygoniona dwa razy do sklepu... Co prawda jest on około 200-300 metrów ode mnie, ale w taką pogodę, przy takiej temperaturze nawet 20 metrów może okazać się wyzwaniem. Tym bardziej w słońce.
Zrobiłam wczoraj częściowo zadanie nr ,,26.Zmienić wygląd bloga'', ale nie wygląda jeszcze tak jak chciałabym, żeby wyglądał.

18. DZIEŃ WAKACJI
Dzisiaj. Dzień może i mniej upalny, ale duszny. Pomimo tego, że z rana powitał nas deszcz, to reszta dnia okazała się być mozolna. Było 26 stopni Celsjusza. Prawie nie wychodziłam z domu. Musiałam pilnować psa, żeby nie wyszedł z domku, bo poluje na ptaki, które mają swoją dziuplę w drzewie. Jutro podrzucę Wam zdjęcie ich kątka. Ogółem dzień minął mi na leżeniu do góry brzuchem. A.... i dostałam alergii... jest ona najprawdopodobniej spowodowana uczuleniem na tkaninę... Objawia się swędzącymi krostkami... Już kiedyś je miałam, jak pieliłam z koleżankami w ogródku szkolnym... MASAKRA... To zniknie mi dopiero za 1,5 tygodnia! Macie jakieś porady na nie, oprócz odcięcia od siebie przedmiotu, który mnie uczula?

SNAPCHAT: FrivolousLady00

A Wam jak minęły dwa ostatnie dni?
 

 
16. DZIEŃ WAKACJI... CZYLI WCZORAJ... Sorka, że nie opisałam go wczoraj, ale byłam tak pochłonięta finałem ME, że od razu po meczu poszłam spać...

Wczoraj spałam do 9:30... Ogólnie cały dzień smażing, plażing i te sprawy... Po południu miałam grilla. W ciągu tego dnia zdążyłam zrobić aż 4 ,,wyzwania'' z wakacyjnej listy rzeczy do zrobienia. .

40. NAUCZYŁAM SIĘ GRAĆ W SZACHY .

32.ZROBIŁAM LEMONIADĘ







11.CHODZIŁAM BOSO PO ROZGRZANEJ POWIERZCHNI, CHOCIAŻ BYŁO TO TRUDNE.







21.BIEGAŁAM BOSO PO TRAWIE.





WIĘCEJ NA SNAPCHAT'CIE: FrivolousLady00
 

 
Hej, chciałabym zrobić dla Was specjal (PERWEGT INGLISZ) na 1000 wyświetleń na blogu... Tylko nie wiem co mogę zrobić... Dlatego proszę Was abyście napisali propozycję w komentarzu co mogę zrobić .

SNAPCHAT: FrivolousLady00
 

 
No nieźle, minęła już prawie 1/4 wakacji... Nie wierzę, że to tak szybko minęło... Ale co ja się będę użalała, trzeba z nich korzystać pełną parą póki są. Jutro ma być u mnie nad jeziorem 28 stopni Celsjusza . Już nie mogę się doczekać smażingu na pomoście .

Dzisiaj pojechałam na Plac Targowy, ale nic, ale to nic nie było ciekawego, co by było do przełknięcia... Naprawdę. Chciałam sobie kupić takie buty:




Tylko tyle, że w granatowe paski... Nie było mojego rozmiaru. A one tak mi się podobały... Szkoda. Byłam też w biedronce i kupiłam sobie NAWILŻAJĄCY ŻEL DO MYCIA TWARZY z Bebeauty do cery suchej i wrażliwej



Zobaczymy jak będzie się sprawdzał. Po tygodniu dam Wam recenzję z każdego dnia jak go testowałam. Jest do stosowania on rano i wieczorem. Mam nadzieję, że nie będzie negatywnie działał na moją cerę.

TUTAJ JESZCZE ZDJĘCIE JAK JECHAŁAM:


A wam jak minął dzisiejszy dzień?

SNAPCHAT: FrivolousLady00
 

 
WOOOW...To już 2 tygodnie wakacji za nami... nie wierzę. Ten czas tak szybko zlatuje. A tak niedawno pisałam, że minął już 1 tydzień. Czy to się dzieje naprawdę? Tegoroczne wakacje mijają tak szybko... Ja nie chcę, żeby się kończyły!
Dzisiaj zdążyłam zrobić ,,wyzwanie'' nr ,,19.#NAMAXA, czyli wstać i od razu działać. Nie wylegiwać się w łóżku tylko wstać i kontynuować dzień! ''. Jestem zaskoczona, że mi się udało.

Rano od razu wstałam, zjadłam śniadanie, ogarnęłam się i zaczęłam wylegiwanie się na słońcu, choć po zaledwie dwudziestu minutach było to ciężkie do zniesienia. Postanowiłam, że pójdę na dół - na plaże i się schłodzę, ale i to niewiele dało. Tak czy siak, opaliłam się i to nawet sporawo jak na mnie. Z porcelanowej karnacji przeszłam na ,,słoneczną''. Jutro jadę na Plac Targowy więc może znajdzie się coś ciekawego .

TUTAJ MACIE 2 ZDJĘCIA:




Na drugim zdjęciu są jeszcze moje porcelanowe nogi .




A Wam jak minął dzisiejszy dzień?

ZAPRASZAM NA SNAPCHAT'A: FrivolousLady00